Lubię mojego WordPressa – pozytywne zaskoczenie
Kilka dni temu poświęciłem trochę więcej czasu na pisanie postów na moim blogu i robiłem różnego rodzaju eksperymenty.
Publikowanie z datą przyszłą
Jestem przekonany, że większość blogerów używających WordPressa doskonale wie o możliwości opublikowania wpisu, który pojawi się dopiero o wcześniej zdefiniowanym czasie, ale dla mnie to było pewne zaskoczenie.
Czyli, korzystając z opcji edycji daty (trzeba zaznaczyć pole wyboru “Edytuj datę i czas”) i wpisując datę z przyszłości, a następnie publikując wpis, nie zobaczymy go na naszym blogu do momentu, kiedy nadejdzie czas określony w polu edycji.
Trywialne prawda? Ale jakże przydatne.
Wyobrażam sobie nawet, że mając większą ilość materiału, można zaplanować publikację wpisów na kilka dni (ba nawet tygodni) do przodu i spokojnie sobie leniuchować i obserwować rozwój sytuacji.
Dbałość o czytelników nie pozwoli na zupełne lenistwo
Jednak zupełny brak obserwacji własnego bloga nie wchodzi w grę, ponieważ czytelnicy komentujący kolejne wpisy mogą być zniecierpliwieni brakiem reakcji ze strony autora. A to byłby niedobry objaw.
8 Odpowiedzi na “Lubię mojego WordPressa – pozytywne zaskoczenie”
Skomentuj tekst
Ostatnio opublikowane teksty blogu










Proszę czekaj ...


29 cze 2007 8:45
To bardzo przydatna funkcja ze względu na to, że czasem mam kilka pomysłów a nie chcę pisać kilku artykułów jednego dnia. Blogger umożliwia pisanie z przyszłą datą, ale tekst widać od razu.
Na wyjazdy też się przydaje, można przygotować coś dla czytelników. W Bloggerze za to można publikować przy użyciu maila, wysłanego np. MMSem z komórki.
29 cze 2007 17:00
Wordpress jest naprawdę super, nigdy nie korzystałem z funkcji, którą powyżej opisałeś Jakubie ale chyba będę musiał spróbować, przydatna rzecz.
29 cze 2007 23:28
Bardzo się cieszę z Waszej reakcji, bo miałem wrażenie, że piszę ten wpis nieco na wyrost.
).
Byłem przekonany, że większość osób już świetnie zna tą funkcję wordpressa, szczególnie te które już mają duże doświadczenie (jak Ty Darku). A jednak okazało się inaczej.
Krzysztofie – w wordpressie też można publikować wpisy za pomocą wysyłanego maila (jest nawet ostrzeżenie, że każdy mail na ten adres wysłany jest publikowany
01 lip 2007 15:54
Jakub, faktycznie masz rację. Mam tylko jednego bloga na WordPressie, nawet nie przyjrzałem się wszystkim opcjom.
07 wrz 2007 8:02
[...] jeszcze trochę czasu) niejaki Dawud Miracle opisał znaną już doskonale (choćby z bloga zyski.net czy PolskiegoBloggera) możliwość publikowania postów z inną [...]
22 lis 2007 21:00
Jestem nowym użytkownikiem Wordpressa i wiedza o tej funkcji bardzo sie może przydać, dzięki
22 lis 2007 21:36
m@koomba Cieszę się, że moje poszukiwania przydadzą się i Tobie
Życzę wytrwałości w blogowaniu
19 paź 2008 19:50
[...] 3: Lubię mojego WordPressa – pozytywne zaskoczenie – pozostawię bez [...]