Kategorie
Filozofia Motocykle

Triumph Rocket III – 2,3 litra na dwóch kołach

Dzień wolny jak zwykle poświęcam na ładowanie akumulatorów dzięki znacznej przewadze aktywności w życiu realnym niż wirtualnym. Czyli odwrotnie niż w dni powszednie.

Logo - TriumphTriumph to marka którą znają prawie wszyscy, choć kobietom raczej kojarzy się z bielizną, to już chyba połowa męskiej populacji przyporządkowuje tę nazwę do wyśmienitej wytwórni motocykli.

Triumph Rocket II Triumph Rocket III Classic

Silnik tego motocykla jest wpisany wprost w filozofię wytwórni triumph ponieważ posiada tylko trzy cylinry. Triumph rocket III - świeca - na jednym kole
Fotka z www.thewheelieschool.co.uk/
Każdy z nich ma większą pojemność niż cały silnik malucha. W samochodach pojemność 2,3 litra zupełnie nie szokuje, ale żaden “katamaran” o tej pojemności nie ma mniej niż cztery cylindry. A tu proszę… trzy i już.

Maszyna jest niezwykle silna i ma świetne zawieszenie co pozwala nawet na takie ewolucje jak jazda na kole, bez większego uszczerbku dla motocykla i kierowcy.

Cena Triumpha Rocket III to

Kategorie
Motocykle

Instalacja elektryczna Kawasaki KZ 550 – problemy

Dwa dni temu napisał do mnie Zbyszek:

W czasie jazdy motocykl zgasł i teraz po przekręceniu stacyjki
przepala się bezpiecznik

Dzisiaj z bardzo podobnym problemem zgłosił się Piotr:

ostatnio podczas jazdy motor zgasł i teraz po przekręceniu stacyjki przepala bezpiecznik nie wiem co jest,sprawdziłem każdy przewód i nic…

Bezpieczniki wywala zawsze kiedy w instalacji jest zwarcie, ale przyczyn może być sporo.
Ja osobiście podłączyłem raz akumulator odwrotnie biegunami co przepaliło regulator napięcia i miałem właśnie taki efekt tzn. regulator miał zwarcie i bezpiecznik non stop się przepalał.
Skoro piszecie że stało się to w czasie jazdy to trzeba by sprawdzić właśnie elementy odpowiedzialne za ładowanie i regulację napięcia.

Muszę dodać że od tamtego przypadku nie mam regulatora napięcia wcale – jest tylko mostek prostowniczy zamieniający prąd zmienny z alternatora na stały.

Ogólnie instalacja elektryczna tego motocykla nie jest skomplikowana, problematyczne dla elektryków jest rozwiązanie alternatora z dwoma przewodami (w samochodowych standardach są trzy)

W ogóle proponuję skontaktować się z elektrykiem samochodowym – najlepiej takim który nie tylko wymienia podzespoły ale i sam dorabia elementy.

Tak jak pisałem mam manual po angielsku do tego motocykla – jeśli chcesz dłużej jeździć tą maszyną i nie masz zaprzyjaźnionego warsztatu proponuję zakup. Ja kupiłem w wydawnictwie Moto Publica zobacz na stronie Kawasaki KZ500/550 & ZX550, 1979-1985
Teraz kosztuje 119 zł

Jeśli to za drogo można spróbować na allegro albo podjechać do mnie i skopiować co potrzeba.


Niestety nie planuję umieszczenia skanu tej książki na moim blogu ani innych stronach www (skanowanie 350 stron to robota dla hobbystów). 😀

Kategorie
Motocykle

Radial design bike – silnik samolotowy w motocyklu

BPNMSP, tj. bardzo przepraszam nie mogłem się powstrzymać.

Widzieliście kiedyś takie cudo. Jeszcze śmigło i…

Mi się podoba a Wam? Komentujcie.

Kategorie
Motocykle

Kawasaki KZ 550 Ltd z 1982 roku – dane techniczne

Niedzielnym zwyczajem pielęgnuję moje pasje ze świata realnego.

Zauważyłem dość duże zainteresowanie moim wpisem Motocykle = pasja | marzenie, cel, plan i wykonanie z 20 maja 2007 roku. Jako że, w sieci ciężko jest odnaleźć informacje o Kawasaki KZ 550 (Ltd) postanowiłem dodać nieco więcej przydatnych informacji na jego temat.

Bardzo cieszy mnie fakt, że coraz więcej motocykli jeździ po polskich drogach (może bardziej bezdrożach). Dobre, sprawdzone konstrukcje takie właśnie jak motocykl kawasaki kz 550 to powinny być polecane i popularyzowane. Każdy motocykl ma swoją duszę. Pasjonaci dobrze wiedzą o co chodzi…

Zdjęcia

Kawasaki KZ 550 Ltd  Kawasaki KZ 550 Ltd

Tabela danych technicznych

Kategorie
Filozofia Motocykle

Boss Hoss – wielki cruiser (motocykl) z silnikiem V8

Jest niedziela, zatem dzień nie poświęcony pracy. A skoro tak to niech zwyczajem się stanie, że tego dnia będę pielęgnował moje pasje z realu.

Dziś przestawię mało znaną w Polsce markę motocykli

Boss Hoss

Boss Hoss - motocykl z silnikiem V8Są to maszyny jedyne w swoim rodzaju, wielkie i ciężkie – coś dla prawdziwych twardzieli.

Mniejszy model Boss Hossa posiada 5,7 litrów pojemności silnika zbudowanego z ośmiu cylindrów w układzie V. Serce maszyny jest wzdłużnie ułożone względem ramy (inaczej na pewno by się nie zmieściło). Motocykl waży około 600 kg. Skrzynia biegów posiada oczywiście wsteczny bieg i tylko dwa biegi do jazdy do przodu oraz automatyczne sprzęgło. Moc silnika to 390 KM, co przy starcie spod świateł daje możliwość wyprzedzenia nawet najlepszych plastików.

Boss Hoss - ogromny motocykl (cruiser) z silnikiem V8 - 390 KMUżytkownicy mawiają, że ich maszyny są łagodne jak baranki i doskonale się prowadzą. Ale przy tej wadze trzeba mieć nie lada krzepę aby postawić toto do pionu po postoju.

Niewątpliwym mankamentem boss hossa w polskich warunkach jest jego paliwożerność. Silnik pali nie mniej niż 9 litrów przy najbardziej rekreacyjnej jeździe a średnio spala około 16 litrów. A zbiornik paliwa ma tylko 32 litry. Zatem niezbędna jest dość gęsta sieć stacji benzynowych i niestety częste na nich wizyty.

Historia firmy

Boss Hoss - motocykl z 6 litrowym silnikiem w układzie V8 z Chevroleta Corvetteabryka Boss Hoss Cycles Inc. powstała w 1990 roku kiedy to Monte Warne, założyciel i szef firmy zbudował swój pierwszy gigantyczny motocykl, motocykl Boss Hoss napędzany silnikiem, o pojemności 5.7l pochodzącym z Chevroleta Corvette. Napęd na tylne koło przenoszony był za pomocą sprzęgła, jednostopniowej skrzyni biegów ( jeden bieg! ), oraz paska zębatego.

Kategorie
Filozofia Motocykle Planowanie i Projekty

Motocykle = pasja | marzenie, cel, plan i wykonanie

Jest niedziela. Dzień odpoczynku i poświęcania czasu rodzinie…

czas na pielęgnowanie marzeń

Kiedyś trzeba znaleźć czas na marzenie

Jestem motocyklistą – niektórzy wolą mówić “dawcą”. Ok jak tam sobie chcą. Jeżdżę już jakieś sześć lat i to nie najmniejszymi sprzętami i nadal żyję. To jest już jakieś osiągnięcie w tym zwariowanym świecie. Kilkakrotnie faktycznie było mi bliżej do Bozi ale wszystko skończyło się szczęśliwie.

Wracam do marzeń…

Yamaha rd 125 - świetny jako pierwszy motocyklWłaśnie na początku drogi motocyklowej czyli koniec podstawówki marzyłem aby motocykl w ogóle mieć. Zajęło mi to chyba pięć lat zanim się ziściło ale warto był marzyć i snuć plany. To był w zasadzie impuls bo zostawiony przez dziewczynę po prostu poszedłem do komisu i kupiłem Yamahę RD 125 – szczerze polecam każdemu jako pierwszy motocykl. Co prawda dwusuw ale bardzo żwawy.

Potem marzenia ewaluowały dużo szybciej, bo po pół roku zachciałem już większego motocykla. Jednak możliwości finansowe nie pozwalały zrealizować moich zamierzeń. Albo też marzyłem za mało intensywnie. Minęły prawie trzy lata dosiadania mojej małej czarnej Yamaszki i zacząłem pracować w firmie która pozwoliła mi na poważniejszy ekonomiczny oddech. Popłacone pożyczki i można dalej wydawać pieniądze. Pół roku pracy i kupiłem motocykl z prawie pięć razy większą pojemnością silnika – 550 cm sześciennych, i tym razem czterosuw.

Kawasaki KZ 550 LTD - maszyna która spełnia moje wymaganiaKawasaki KZ 550 LTD z 1982 roku. Wymagał jeszcze trochę pracy ale to na prawdę świetny motocykl. Kiedy jechałem nim pierwszy raz całkiem sprawnym powiedziałem sobie w duchu, że to jest maszyna która zaspokaja wszystkie moje oczekiwania. Jest odpowiednio dynamiczna, odpowiednio wygląda (trochę chromu), jest dość ciężka i ma duszę…

A jednak zacząłem marzyć o innym sprzęcie…

Do czego zmierzam

Podsumowałem sobie ostatnio moje dotychczasowe przygody z motocyklowymi marzeniami. Okazało się jednoznacznie, że wtedy kiedy wyznaczyłem sobie datę i konkretne właściwości jakie ma spełniać obiekt moich marzeń, to czas do ich realizacji diametralnie się skracał.

Poza tym samo dążenie do realizacji marzeń dawało mi potężnego kopa w życiu. Poznawałem ludzi, dzięki którym zdobywałem informacje. Docierałem do miejsc o których wcześniej nie miałem pojęcia.

Zatem! Mój kolejny motocykl to będzie Yamaha Roadliner (XV 1900). Będę go dosiadał najpóźniej w sezonie 2010.


Yamaha Roadliner - marzenie, cel i plan

A Ty o czym marzysz?

Spisz swoje marzenia, bardzo konkretnie, zrób plan i od razu przystępuj do jego realizacji.